Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

   

Facebook  

   

Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Niestandardowymi Potrzebami Edukacyjnymi im. Alfiego Kohna "Duży Niebieski Dom" zostało powołane do życia z jednej strony przez rodziców, którzy nie spotkali się z oczekiwanym, potrzebnym im wsparciem i właściwą pomocą wobec problemów, jakie ich dziecko napotyka w obszarze szeroko rozumianego życia szkolnego, a z drugiej - przez osoby, które z racji wykonywanego zawodu zostały wyznaczone do objęcia opieką młodych ludzi, których potrzeby edukacyjne różnią się w sposób istotny od tego, co oferuje nam obecna standardowa edukacja. Używając tego sformułowania (edukacja standardowa) można by było z pewną dozą zdrowego, życiowego optymizmu oczekiwać zaangażowania kadry pedagogicznej i terapeutycznej w określone czynności czy działania, związane z umożliwianiem dziecku rozwoju i zdobywania wiedzy na miarę własnych możliwosci. Jednakże rzeczywistość zbyt czesto okazuje się mijać z takim założeniem. Rodzice dzieci niepełnosprawnych, lub w inny sposób wykraczających poza standard, w swoich codziennych kontaktach ze szkołą i placówkami wsparcia napotykają szereg przeszkód, wynikających zarówno z powodów formalnych (źle skonstruowane prawo), jak i wynikających z braku toleracji czy zrozumienia ponadstandarowości. Jako stowarzyszenie stawiamy sobie za cel polepszenie sytuacji w obu wymienionych zakresach - pilnie potrzebne są rozwiązania na poziomie ustaw i przepisów wykonawczych (jak choćby uregulowanie przepływu subwencji na dziecko niepełnosprawne w taki sposób, by trafiała za nim do placówki, w której się uczy), ale w parze z tym musi iść głębsze zrozumienie problemów, z jakimi na co dzień mierzy się niestandardowe dziecko, wraz z jego często wykraczającą ponad standard rodziną, w której ciągle pojawiają się nowe wyzwania, zupełnie nieznane ogółowi rodziców. Pamiętać należy również, że poprzeczka zawieszona jest wyżej również dla nauczycieli i terapeutów, którzy w takim przypadku zmuszeni są niejednokrotnie wzbogacić swój warsztat pracy, a niekiedy i przedefiniować podstawowe pojęcia, którymi posługiwali się do tej pory w pracy z podopiecznymi. 

W powstanie stowarzyszenia wnieśli swój wkład ludzie, którzy z przyczyn zupełnie niezależnych od już wspomnianych, zdecydowali się wesprzeć swoimi umiejetnościami, nakładem pracy i środków, a czasem nawet samą swoją obecnością i wielkim sercem naszą organizację - za co jesteśmy im wdzięczni, bo nie wyobrażamy sobie funkcjonowania bez ich wzbogacającej i wspierającej wspólne działania aktywności, która sama w sobie jest też świadectwem, a jednocześnie gwarantem tego, że stowarzyszenie nie żyje w próżni - jest ono jednym z wielu zależnych od siebie elementów żyjącego organizmu, jakim jest całe społeczeństwo.

 

Kim jest osoba z niestandardowymi potrzebami edukacyjnymi?

John Enright opracował swego czasu niezwykle pożyteczny zbiór zasad tworzenia tzw. kontraktu terapeutycznego, który miał na celu optymalizację procesu terapii, przede wszystkim poprzez zapobieżenie pojawieniu się zjawiska oporu. Ów opór w znaczeniu psychoanalitycznym jest to - najprościej rzecz ujmując - wewnętrzna siła przeciwdziałająca postępowi w psychoterapii i jakiejkolwiek zmianie u pacjenta, przejawiająca się w słowach, działaniach i zaniechaniach utrudniających pacjentowi dostęp do jego własnych treści nieświadomych.

Ale co z tego wynika dla naszych rozważań? Otóż Enright jako jedno z podstawowych kryteriów możliwości udzielenia pomocy wyodrębnił warunek, który mówi o tym, że to sam pacjent musi uznać, że istnieje jakaś sprawa, problem, który mu nie odpowiada i z którym chce się zmierzyć. Podjęcie psychoterapii poprzedzone jest wyborem tej drogi przez osobę wspomaganą, nie zaś narzuconym z zewnątrz zespołem oddziaływań specjalistów. Musi zaistnieć jednostkowa, podmiotowa decyzja, że takie właśnie rozwiązanie - zasięgnięcie pomocy z zewnątrz poparte chęcią zmiany - jest na tą chwilę optymalne.

Posługując się powyższym kryterium uznajemy, że osobą o niestandardowych potrzebach edukacyjnych jest każdy, kto subiektywnie odczuwa dyskomfort związany z funkcjonowaniem w sferze edukacji i deklaruje dążenie do rozwiązania swojego problemu. Jako stowarzyszenie gotowi jesteśmy wspierać taką osobę, wraz z jej najbliższym otoczeniem społecznym. 

Takie ujęcie stoi niejako w opozycji do powszechnego modelu "uszczęśliwiania na siłę", czy też leczenia rozumianego jako ujednolicanie indywidualności na potrzeby zewnętrznie określonego "jedynie słusznego wzorca"." Nie – czy mądre, raczej – jak mądre" - to słowa Janusza Korczaka, które będą stale przyświecać naszej działalności statutowej.

Korczak pisał też, że "nie ma dzieci - są ludzie". Podobnie jak ten jeden z najwybitniejszych znanych pedagogów, postrzegamy człowieka - zarówno tego najmłodszego, jak i starszego - nie jako przedmiot (rozważań, oceny, oddziaływań), tylko jako podmiot - myślący, czujący, zdolny podejmować decyzje na miarę własnych możliwości. Uważamy, że takie podejście jest zgodne z duchem humanizmu, a więc bliższe prawdziwemu, ludzkiemu przeżywaniu i jednocześnie bardziej sprzyjające kształtowaniu się indywidualnej odpowiedzialność za siebie. Zabezpiecza ono też w relacjach międzyludzkich przed skupianiem uwagi na tzw deficytach, kosztem zasobów osobistych każdego z nas.

 

 

Kim jest Alfie Kohn.

Patronem stowarzyszenia Duży Niebieski Dom jest Alfie Kohn - amerykański pisarz, publicysta i wykładowca, który zgłębił szereg zagadnień z zakresu edukacji, wychowania i zachowań ludzkich. Uważany jest za jedną z czołowych współczesnych postaci edukacji progresywistycznej, która jest kierunkiem kładącym nacisk na wykorzystanie indywidualnego potencjału skłonności, zdolności i zainteresowań dziecka, bazującym na interdyscyplinarności, dialogowości i zespołowości.

Kohn weryfikuje swoje tezy, zestawiając je z klasycznymi i najnowszymi odkryciami z dziedziny psychologii, w szczególności rozwojowej i społecznej. 

Oto niektóre z wypowiedzi Kohna, obrazujących jego sposób postrzegania obszarów, w których jest aktywny (a są nimi wychowanie, psychologia, edukacja i zarządzanie):

 

Niektórzy ludzie bez wątpienia czuliby się komfortowo, dostając pod opiekę uczniów posegregowanych już na kategorie:  Pierwszorzędny, Wyborny, Wyselekcjonowany i Standardowy. 

...

Prawdziwą alternatywą do bycia numerem jeden nie jest bycie numerem dwa - alternatywą jest rezygnacja z rankingu w ogóle.

...

Nagrody i kary nie są przeciwieństwami. Są to dwie strony tego samego medalu i jest on monetą, za którą nie kupimy zbyt wiele.

Kara i nagroda pochodzą zasadniczo z tego samego modelu wychowania, utożsamiającego wewnętrzną psychologiczną motywację jako wynik manipulacji  czyimś zachowaniem. 

...

Wartość książki o wychowaniu dzieci jest odwrotnie proporcjonalna do tego, ile razy zawiera ona słowo "zachowanie". Jeśli nasze główne cele to odrębne zachowania, to w efekcie umknie naszej uwadze dziecko jako całość.

...

Jeśli chcesz zabić pomysłowość - nagrodź ją! 

...

Starać się zrobić coś dobrze, a starać się prześcignąć kogoś to dwie różne sprawy.

...

Uderzajacym jest dla mnie fakt, że nie widać czegoś takiego, jak wspólne rozwiązywanie problemów danej społeczności. W miejsce tego widzimy jedynie karanie jednostek , określanych jako "zaburzone".

   
Copyright © 2018 Duży Niebieski Dom. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.